Apeninów, zwłaszcza w tej fazie Księżyca, nie sposób nie podziwiać! To widok, który chyba nigdy się nie znudzi – pasmo gór w płaskim świetle wschodzącego Słońca, rzucające fantastyczne, kontrastowe cienie. Wyłaniające się z niego postrzępione grzbiety wyglądają na formacje bardzo strome, ostre – przypominające młode ziemskie góry typu alpejskiego.

Zastanawiamy się zapewne jak też te góry muszą wyglądać z bliska, z powierzchni Księżyca… Nie wszyscy natomiast wiedzą, że zapewne doskonale znają ich wygląd – a to dzięki misji Apllo 15 (1971 r.) i szeroko publikowanym obrazkom z miejsca lądowania, znajdującego się właśnie u podnóża pasma Apeninów, kilkanaście kilometrów od wysokiego na 5,4 tys. metrów szczytu Mons Hadley.

Sęk w tym, że obrazki te nie kojarzą się zupełnie z ostrymi zarysami górskich grzbietów jakie obserwujemy przez nasze instrumenty. Fotografie z miejsca lądowania Apollo 15 przedstawiają łagodny krajobraz z miękko zarysowanymi formacjami. Obrazy przywodzą na myśl raczej pagórki niż potężne szczyty kilkutysięcznej nieraz wysokości. Nawet wyglądający na bardzo ostro zarysowany, kanion Hadley z bliska okazuje się delikatnie uformowanym zagłębieniem, bez żadnych ostrych krawędzi. Nie wszyscy kojarzą zatem te pejzaże z obrazami księżycowych Apeninów podsuwanymi nam przez wyobraźnię…

Montes Apenninus
1 kwietnia 2020, SW 120ED + Datyson TTX 650
Mons Hadley

Houston, mamy problem…

Co gorsza, różnica w stosunku do wyobrażeń wyniesionych z obserwacji z powierzchni Ziemi okazała się niespodzianką także astronautów. Z powodu zaskakująco miękko zarysowanych formacji terenu, załoga Apollo 15 nie była w stanie poprawnie zidentyfikować charakterystycznych punktów odniesienia, pozwalających posadzić lądownik. Parokrotnie zmieniano w związku z tym lądowisko, wzbijając na koniec taką ilość pyłu z powierzchni, że lądowanie przeprowadzono niemal na oślep.

Misja Apollo zakończyła się na szczęście sukcesem i pokaźnym naukowym „urobkiem” wykonanym dzięki wielokrotnie większej niż w wypadku poprzednich misji masie sprzętu badawczego. Pozostały także charakterystyczne zdjęcia górskiego pejzażu z monumentalną, choć wyglądającą na niewielki pagórek Mons Hadley w tle. Fantastyczne granie skalne, jakie przychodzą nam na myśl gdy podziwiamy księżycowe Apeniny z Ziemi, istnieją zatem tylko tutaj – w naszej wyobraźni…

A tak to wyglądało z perspektywy astronautów Apollo 15. Jest 30 lipca 1971 roku:

Mons Hadley - Apollo 15
Mons Hadley - Apollo 15
Mons Hadley - Apollo 15
Mons Hadley - Apollo 15
Mons Hadley - Panorama Apollo 15
Źródło: NASA

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *