Kolejne kolejne kadry z 1 kwietnia, tym razem obejmujące Morze Zimna i północne rejony Morza Jasności oraz Morza Deszczu. Wśród nich góry Kaukaz – kolejny obiekt, który padł chyba ofiarą urody i popularności głównej atrakcji turystycznej regionu – Apeninów.

Kaukaz jest ich naturalnym przedłużeniem, oddzielonym stosunkowo wąskim przesmykiem, przez który tafla zastygłej lawy łączy Morze Deszczu z Morzem Jasności. Wydaje się, że pasmo to nie budzi specjalnego zainteresowania ani emocji. Do tego stopnia, że jego szczyty nie doczekały się do dzisiaj nazw własnych, mimo że jest wśród nich sporo olbrzymich formacji o kilkutysięcznej wysokości.

Góry Kaukaz
1 kwietnia 2020, SW 120ED + Datyson TTX 650
Calippus i Theaetetus

Dzięki wspomnianej już misji Apollo 15 mamy możliwość zobaczenia ich z perspektywy załogi statku. Zdjęcie wykonane z wysokości 106 km dobrze ilustruje problemy z identyfikowaniem charakterystycznych formacji terenowych, na jakie natknęli się astronauci podchodzący do lądowania u stóp sąsiednich Apeninów.

Obiekty widoczne bardzo wyraźnie na zdjęciu wykonanym z Ziemi, z perspektywy orbity „rozmywają” się z powodu bardzo delikatnie zarysowanych form. Przykładem jest układ trzech kraterów który tworzą: Calippus o dziwnym kształcie, przywodzącym na myśl tarczę widniejącą na legitymacjach służbowych amerykańskiej policji, jego towarzysz Calippus A oraz leżący już poza pasmem górskim Theaetetus. Oczywiście jesteśmy w stanie je wyłowić patrząc z perspektywy bliskiej orbity, jednak są zdecydowanie łagodniejsze, mniej charakterystyczne i wyróżniające się niż wówczas, gdy obserwujemy je z góry, z perspektywy Ziemi.

Wniosek: z Ziemi widać lepiej 🙂

Góry Kaukaz - widok z pokładu Apollo 15

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *