Na dość monotonnie zrytej kraterami południowej półkuli Księżyca jedną z bardziej obleganych przez obserwatorów atrakcji jest Rupes Recta – uskok tektoniczny ciągnący się na długości ok. 110 km, położony wewnątrz pozostałości po dużym kraterze uderzeniowym, na obrzeżach Morza Chmur. Ten prawdziwy gwiazdor wśród księżycowych uskoków ma średnią wysokość 270 m. Mimo wrażenia jakie robi oglądany zwłaszcza w kontrastowym oświetleniu, nie jest to stroma ściana, a raczej łagodnie nachylony stok (36-48 stopni w stosunku do powierzchni).

Rupes Recta
1 kwietnia 2020, SW 120ED + Datyson TTX 650
Rupes Recta

Obserwując tę część Księżyca w kontrastowym, mocnym oświetleniu wschodzącego Słońca, dostrzeżemy jednak więcej podłużnych śladów i formacji. Wskazują one kierunek zbliżony do kierunku wyznaczanego krawędzią Rupes Recta. Robią one wrażenie wyżłobień w powierzchni, dokonanych przez materiał rozbryzgany w wyniku jakiejś gigantycznej kolizji. Ich związek z Rupes Recta jest zatem wykluczony Jakie jednak jest ich pochodzenie?

Spróbowałem zrobić mały eksperyment i narysowałem linie umieszczone na osi tych obiektów. Następnie przedłużyłem te linie chcąc sprawdzić który rejon księżycowej powierzchni wskażą. Kierunki te zbiegają się w okolicach obiektu bardzo odległego, znajdującego się na północnej półkuli… Zatoka Tęcz – to jest mniej więcej punkt zbiegu tych linii.

Zatoka Tęcz

To oczywiście bardzo uproszczona zabawa nie uwzględniającą faktu, że wykorzystana ilustracja nie przedstawia płaskiej powierzchni, ale obiekt trójwymiarowy. Trajektorie ruchu elementów wyrzuconych w wyniku kolizji nie przebiegałyby po takich uproszczonych liniach prostych. Ale być może wystarczy aby zadać sobie pytanie, czy obserwowane na południowej półkuli obiekty nie mają związku z tym co wydarzyło się kiedyś na północy? Czymś, co doprowadziło do powstania jednego z najefektowniejszych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów na jego powierzchni – Zatoki Tęcz? Jak myślicie? A może trafiliście na jakieś opracowania na ten temat?

Rupes Recta dzień później…

2 kwietnia. Tym razem z cienia wyłonił się niemal równoległy do tego uskoku, 50-cio kilometrowy rów Rima Birt. Rozpadlina zawdzięcza nazwę pobliskiemu kraterowi Birt o średnicy 17 km, któremu towarzyszy mały, 7-kilometrowy krater Birt A umieszczony na jego obrzeżu.

Rupes Recta
2 kwietnia 2020, SW 120ED + Datyson TTX 650
Rupes Recta

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *